Wywodzi się on z tradycyjnych tańców Maorysów. Taka forma ruchu pozwalała
rodowitym mieszkańcom Nowej Zelandii doskonalić umiejętności manualne, co
było przydatne zarówno dla mężczyzn (polowanie, wojna), jak i kobiet (tkactwo).
Jako elementy płonące służyły ciasno zbite snopki siana polane tłuszczem.
W nowoczesnej formie taniec ów został bardzo
zmodyfikowany i wzbogacony w stosunku do oryginału. Wykorzystuje się w nim płonące kije, liny oraz
tak zwane poi – dociążane na końcach łańcuchy. Dzisiejszy sprzęt cechuje
wysoka wygoda użycia, a przede wszystkim – bezpieczeństwo.
Stalowe łańcuchy i kewlar wytrzymujący temperaturę kilku tysięcy stopni
zapewniają i jedno, i drugie.
Oto jak wygląda nowoczesny sprzęt ogniowy:
![]() |
Pierwsze treningi rozpoczęliśmy w 2004 roku i od tej pory cały czas zajmujemy
się doskonaleniem naszych umiejętności. Pocz±tkowo występowaliśmy jako grupa
amatorska, z czasem nabrane doświadczenie pozwoliło nam organizować
profesjonalne pokazy dla dużej publiczności.
Jeśli masz jakieś sprawy czy pytania na temat grupy czy samego fireshow, zapraszamy do kontaktu przez GG:
Marta 6768731,
Paweł 6761617
| Hanka Grel Poi, liny | ![]() | ![]() |
| Szymek Grel Kij, plucie ogniem | ![]() | ![]() |
| Mateusz Krupiński Kij, plucie ogniem, smoczy ogon | ![]() | ![]() |
| Ola Sucharska Poi, liny | ![]() | ![]() |
| Kryśka Ślusarczyk Poi, liny, wachlarze | ![]() | ![]() |
| Marta Ślusarczyk Poi, liny, wachlarze | ![]() | ![]() |
| Paweł Ślusarczyk Kij, dwa kije | ![]() | ![]() |